Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JAJKO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JAJKO. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 listopada 2014

" EBELIN " - gąbeczka do nakładania podkładu

Witajcie:)
Jak wiecie z moich postów obecnie zamieszkuję w Niemczech i drogerie "dm" mam na wyciągnięcie ręki. Dlatego też będzie dużo postów związanych z markami,które nie są u nas dostępne. Wiem z waszych komentarzy,że ciekawią Was te firmy i napewno będzie o nich sporo recenzji na moim blogu. Ale dość paplania o tym co będzie, przechodzimy do konkretów,a więc....
Dzisiejszy post poświęcony jest gąbeczce do podkładu z firmy EBELIN. Bardzo dużo recenzji przeczytałam na jej temat i postanowiłam ją kupić.Osobiście nie posiadam słynnego na całym świecie BEAUTYBLENDER-a, ale miałam okazję go wypróbować i ocenić. Dziś porównam oba produkty. Różnica cenowa jest bardzo duża między jednym ,a drugim. Dlatego dowiecie się czy warto kupić Beautyblender,czy wystarczająca będzie gąbeczka Ebelin. Zpraszam dalej...


Na powyższych zdjęciach widzicie GĄBECZKĘ DO PODKŁADU "EBELIN".  Jak dla mnie jest to rewelacyjny produkt. Ta gąbeczka jest bardziej zbita i cięższa niż Beautyblender,ale to nie oznacza ,że gorsza. Jak wiadomo i z tego co sama zaobserwowałam Beautyblender jest leciutka,delikatna i bardzo sprężysta, idealnie dopasowuje się do kształtu twarzy. Natomiast Ebelin jest mniej sprężysta i troszkę oporniej nakłada się nią podkład.Przy obu gąbeczkach podkład aplikowałam w ten sam sposób. Czyli wklepując podkład na całą twarz. Musicie uwierzyć mi na słowo ,ale efekt końcowy był taki sam.
Jeżeli chodzi o czyszczenie to Ebelin za każdym razem świetnie się domywa i wypłukuje.Tej drugiej nie miałam możliwości czyszczenia.
1.EBELIN przed zamoczeniem w wodzie jest troszkę mniejsza niż Beautyblender.

2. Na tym zdjęciu widać jak gąbeczka wchłonęła wodę. Jej objętość się zwiekszyła...


3. Po wyciśnięciu nadmiaru wody z EBELIN , "jajeczko" znacznie zwiększyło swoją obiętość. Widzicie to na powyższych zdjęciach.
PODSUMOWANIE:
Moim zdanie nie ma co przepłacać mając taki sam efekt w obu przypadkach. Jedyna różnica jaką zauważyłam to tylko ,że Beautyblender dzięki swojej lepszej sprężystości jest przyjemniejszy w aplikacji. 
DOSTĘPNOŚĆ:
EBELIN- w drogerii "dm" i na allegro, koszt od 2,5euro do 16zł,
BEAUTYBLENDER- drogerie internetowe, sklep producenta i allegro, koszt od 79zł

Macie ,którąś z tych gąbeczek? Jeśli tak piszcie jak u Was się sprawdzają:)